No i tak to już mój drugi post :) szkoła...
Mam doyć
Za mną już kartkówka i 3 klasówki,..... nie nudzimy się ooo
Mam doyć
Za mną już kartkówka i 3 klasówki,..... nie nudzimy się ooo
to na 1oooooo% nie !
No i co by tu pisać? nudy nudy i jeszcze raz nudy ja jestem przeziębiona no cóż... Takie życie a tak bardzo bym chciała iść na rowery z Laurą i Szirą no ale choroba wygrywa i mama swoim uparciuchem też.
Sara na pewno czuje się nieco zaniedbana i odrzucona, bo przecież ona sądzi, ze świat kręci się wokół jej osz ! ta wredna suka !. Wynagradzane ma w weekendy.
Spędzamy na spacerach, szkoda tylko że ona jest taka leniwa i nawet nie umie przeskoczyć glupiego pachołka.... No własnie.. Rzadko udaje mi się zrobić porządny jakiś trening przecież ona ledwo daje łapę.... W domu trochę ćwiczymy a zresztą ćwiczymy to za mało powiedziane..
ona tylko dla kiełabsy zrobi wszystko tyle co nic... Fajnie, super, mój mądry pies ! bym chciała ją nauczyć szybkiej zmiany pozycji tak jak umie Szira i wychodzi super efekt ale ile bym nie ćwiczyła z Sarą ona nie załapie i macie o to mojego mądrego psa ! no co tu o tym głąbie pisać?
No tak czas na trochę zdjęć bo w tedy nie chciały się wstawić... Ehhh mój laptop niby Laura narzeka na swój ale ona ma novy i nie ma na co tak... To się nazywa rozpieszczenie :D Laura jeśli czytasz to sorry xDDD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz